Stonoga nie jest hejterem, czyli trollem bezinteresownie rozlewającym jad na lewo i prawo. Jak napisałem, ma swoje głęboko uzasadnione powody. Jak wielu innych mam podobnie, więc go rozumiem. Ale nawet gdyby, to jedno nie wyklucza drugiego. Ja podważam jego kompetencje, a nie uczciwość o której zresztą niewiele wiem. A co do U-boat... sam zresztą kiedyś mówił na jednym z filmików "piszecie do mnie, namawiacie... nie, nie wciągnięcie mnie w żadną giełdę!". Czym innym jest prowadzić sp. z o.o. a czym innym kontaktować się z rynkiem wg ściśle określonych prawem reguł. I czy są one głupie, czy nie - nie ma znaczenia. Za nie wywiązywanie się są kary i to przeważnie na spółkę, a nie osoby fizyczne.