Ja też, naiwny, pisałem do prezesa. Nie raczył mi odpowiedzieć, chociaż, podobno, są tu tacy, z którymi ochoczo koresponduje (vide niejaki inwestor). Komunikacja ze strony spółki to, krótko mówiąc, dramat. Nic nie wiadomo na temat rozgrzebanych projektów. Na przykład, ogromną zagadkę stanowi to urządzenie we Włoszech w Ottaviano (to od słynnej uszczelki), które miało tam pracować od końca 2019 r. Mija już sześć miesięcy od tamtego momentu, a prezes nie zająknął się na ten temat ani razu. Podobnie rewelacyjny pomysł z panelami PVT - pierwotnie (w zeszłym roku latem) miały być wysłane na testy do Włoch, jednak zarząd zdecydował się je przetestować w Polsce. Czy testował i czy przetestował - nie wiadomo. Długo by wymieniać. A jaki jest wynik umów o współpracy np. z PGNiG (czy rozpoczęli choćby jeden wspólny projekt? Umowa została zawarta 20.01.2019 r. - sic!!!), a co z umową o współpracy z Ultra Safe Nuclear Corporation(USNC) z siedzibą w Seattle??? Cisza... Szkoda gadać.Dramat.