dobrze chłopaki piszecie ja już mam piątą żonę i dopiero jestem szczęśliwy po raz pierwzy trzeba być egoistą panowie zapomnieliście o pewnej regule pierwsza zasada giełdy najważniejsza wygrana jest na drugim miejscu na pierwszym jest zachowanie kapitału a może mi sie coś uda wygrać co roku dogrywam sobie po 50-60 tys i mi to starcza mam 2500 tys BGZ po 46 średnia nie ryzykowalem więcej trzeba jeść łyżeczką a nie chochlą bo to sie żle kończy i nigdy nie probować sie odegrać bo to katastrofa kolega stracił na swarzędzu 300,000 tys i probuje odegrać sie na petrolinvest kupil po 10 ma 1,8 tragedia a miał to być strzał życia ani chajcu ani emerytury a ma 64 lata pali po 60 szt i pije po 5 kaw strzęp człowieka na ntt bedzie dobrze jak resztę nerwowo wytrzepie na słabych i hazardzistów miejsca na giełdzie nie ma