1200 sztuk, po prostu czesc już zrealizowało.
Wątpię, że prezes, bo a) rzuciłby PKC, bo nie ogarnia giełdy b) nie wiem co mu da dodatkowy promil udziałów (chyba, że to początek zakupów).
Ale zlecenie większe, powyżej rynkowej i od rana, wiec może jakiś insider coś się wczoraj dowiedział, np. że szantażowany Toplitz się w końcu ugiął i dał korzystną umowę na nową grę albo w ogóle odpuścił i pozwolił na samodzielną dystrybucję. Może poddali się, bo dotarło do nich, że dołowanie kursu jest przeciw ich interesowi i lepiej wyciągać hajs uczciwie przez dywidendę, a jednocześnie mieć większą wycenę rynkową portfolio... Janusze (Hansy) biznesu wolno kleją...