nikomu źle nie życzę. sprzedałem na dużej stracie wiec moje emocje są takie a nie inne. po prostu jestem na maxa wkur.... nigdy nie stracilem tyle kasy na giełdzie.Wchodząc w gto uznałem ze to dobra branża, spółka pokazuje świetną dynamikę + namowa znajomego. moj błąd że nie przeanalizowałem wystarczająco. Czuje się tutaj oszukany, zapewne będzie okazja wejść taiej i wyjść wyżej..ale to już nie dla mnie..