> Tu nie ma już powodów do wzrostu: sprzedaż Konesera nie wiadomo kiedy i raczej poniżej 100 mln złotych zysku, ogromne inwestycje, kolejne długi, a kolejne zyski za kilkanaście lat. Po co teraz kupować akcje teraz, gdy wolumen 7 k dziennie to rzadkość, dominuje wolumen obrotów 2k akcji dziennie. Jak z tego wyjść z zyskiem, skoro wartość wolumenu dziennego to 12-13 tys. złotych. Tu do dawna jest jest tak, że wzrosty kursu znaczące są raz na kilka lat Dzieje się tak, ponieważ tu powstała grupa inwestorów, być może posiadających większą wiedzą niż zwykły akcjonariusz, i to ona steruje kursem robiąc tzw. kółeczka. Dlaczego żaden poważny inwestor, OFE np. nie kupuje akcji, które są przecież bardzo tanie? Tylko zysk z Konesera może ew. dać nawet 10 złotych zysku, a chętnych na setki tysięcy akcji po 5 złotych brak? Dlatego, że zyski pójdą na spłatę długów, na pensje prezesa i kumpli, na nowe inwestycje, na koszty zarządu. Dla akcjonariuszy nie zostanie jak zwykle nic. Tylko w latach 2015-2020 z Pl. Unii i CM przepływ wyniósł ok. 144 mln złotych. Za mieszkania w Koneserze > 20 mln złotych. Gdzie są te pieniądze?