Zawsze tak było, podwyżka stóp procentowych to bessa na giełdzie i żniwo dla banków, banki rosły na przekór rynkowi i to ma swoje uzasadnienie, zarabiają krocie. Ale do póki komuniści i złodzieje w rządzie jasno się nie określą ile ukradną bankom, nie ma co liczyć na zwyżki ale to tylko kwestia czasu kiedy zaczną rosnąć i jako pierwsze zaczną iść do góry. Jeszcze raz powtórzę, niech to wszystko glebnie i brać okazje. Podczas ostatniego kryzysu, gdy stopy % zostały podniesione do 5 % to bank handlowy podszedł pod 140 zł a dzisiaj będzie miał znacznie większe zyski, 9 maja patrz na raport. Bank handlowy ma mało kredytów hipotecznych a frankowych prawie wcale, napisali że na te nowe podatki PiS będzie neutralny. Problemem dla banków jest widmo bankructwa Noble banku do którego chce doprowadzić PiS, gdyby ten scenariusz się ziścił, mocno skoczy składka na bfg. Niestety, tam gdzie pieniądze się pojawią zaraz Morawiecki wywęszy i dobiera się do zysków.