Około trzech miesięcy temu pytałem na tym forum, dlaczego ESPI o zakupie akcji pojawia się zwykle w "krytycznych" momentach. Ktoś odpisał, że nie. Zapytałem wtedy, czy w takim razie osoba z zarządu dokupuje akcje cyklicznie i systetmatycznie z tą samą datą i mój adwersarz dziwnie zamilk, po czym we wrześniu i październiku info o zakupie pijawiło się jak w zegarku pierwszego każdego miesiąca. Najwyraźniej sprawa już przyschła i można trzymać ESPI o zakupie w magazynku, gotowe do wystrzału w kolejnych "krutycznych" momentach. Nie mam oczywiście na to dowodów i tak sobie tylko gdybam nie oskarżając nikogo. :)