A ja to widzę tak: ogólnie jest padaka na giełdzie. Co by za info nie wjechało, co by za wynik nie został opublikowany to nie robi to ruchu na akcjach. Wdarł się pesymizm ogólny, ludzie wyjmują premie świąteczne sprzedając akcje. Także nie spodziewam się wow! Raczej poczekałbym sobie w ogóle na to co wydarzy się w nowym roku, bo nowy rok to takie nowe podejście i znów wielu chce coś w swoim życiu zmienić czy polepszyć. Teraz gdzie nie włączysz to wszyscy naganiają na recesje i upadek, no to czego się tu spodziewać? Ja spokojnie piję kawę i czekam na lepsze jutro.