Zgoda całkowita.
U nas nie ma jeszcze nawyku inwestowania długoterminowego tzn.jest wśród cześći inwestorów.
Nie ma tej kultury w rozwoju rynku kapitałowego jak w USA .
Ten chodzi mi o to że ostatnio np.kupiłem akcje Wawel SA i specjalnie poszedłem jako ,, współwłaściciel,,do sklepu firmowego w Krakowie napić się dobrej czekolady i porozglądać się jaki mają asortyment chodzi o to aby inwestować w coś co się rozumie wierzy i zna .
A nie spekulować rano kupić po południu sprzedać.
Tak naprawdę bogactwo bierze się z rozwoju albo własnej firmy albo z awansu kompetencyjnego w dobrej formie a giełda jest tylko pomnażaniem nadwyżek finansowych i budowaniem zaplecza na przyszłość cz emeryturę .Tak to rozumiem.