Pacyfikuje takie wpisy, które niczego nie pokazują. Ostatnio zrobiłem analizę polityki informacyjnej spółki i spójności przekazywanych informacji. I to jest żenada. Zadzwoniłem do spółki. Prezes nie było. W przyszłym tygodniu zrobię to samo. Przypominam o obligacjach... Jak dla mnie przypuszczam na 99%, że
będzie egzekucja należności. Ale życzę powodzenia! Obym się mylił.