To prawda. Idą na dno. Nie da rady ciągle konfabulować np. remontujemy wagony a nie remobtujemy, podpisujemy aneks a nie wiadomo kiedy, budujemy fabrykę ale nic nikomu nie powiemy co pozwoleniem na budowę, tylko jest czekajcie to zobaczycie itd. Brzmią jak oszuści na wnuczka !