Używając słowo "zarząd zrobi to, czy tamto" mieszacie. Zarząd składa się z 7 osób i to co zrobi ze swoimi akcjami 6 z nich nie ma większego znaczenia. Liczy się Anton i Raine, jesienią próbowali sprzedać HUG strategowi, ale ten nie dał satysfakcjonującej ich ceny za akcje (jedna cena za wszystkie akcje HUG). Tym bardziej spółka nie ma takich pieniędzy, by odkupić od nich wszystkie ich akcje, po satysfakcjonującej ich cenie. W tej sytuacji najprostszym rozwiązaniem jest skupienie jak największej ilości akcji w miarę tanim kosztem od mniejszościowych zmęczonych spółką akcjonariuszy, by przy jednoczesnym poprawieniu wyników, w drugim ruchu sprzedać swoje akcje (i tych co zostaną) za wyższą cenę. Tak więc uczestniczenie Antona i Raine w skupie nie ma dal nich sensu