Nowe smartphone, nowe możliwości dzieki technologii, perspektywy sprzedaży w sieciówkach (bo tak jak przedmócy nakreślili nie ma co konkurować z grubymii tego świata)itd. Wszystko całkiem fajnie brzmi, w szczególności przychody :) - przy sieciówkach jest szansa wykręcić sprzedaż wpychając wszystkim kupującym mleko i ser przy okazji taniego (po kosztach) smartphonika przy płaceniu w kasie i to bez koszto-chłonnych kampanii reklamowych.
Ale powiedzmy byłoby to tylko zjadliwe, jeśli odizolować to wszystko od bieżących problemów spółki. Niestety o znaczącym wpływie :/ Cały czas zostaje problem do którego przyczepił się KNF, a spółka milczy...długo tak pod dywan tego zamiatać nie będzie mogła :// Jak historia wielookrotnie pokazywaa z urzędem tego typu kwestie nie przejdą, bo już nawet opłacani audytorzy się wypowiadają negatywnie o takiej kreatywności... a wtedy prognoza sprzedaży musiałby być z 8-10 razy większa i bardziej marżowa (a na to sieciówki nie pójdą przecież). no cóż trzymam kciuki za polską firmę i za siebie bo ugrzązłem jeszcze przy poziomie 5,80 :(