brak popytu jest pochodną wezwania delistingowego,wykreślenia Energi z indeksów itd,to nie wina obecnych zarządów,winą i kompromitacją Fąfary są jego słowa 'szybko,najszybciej ....,na dniach się państwo dowiecie .... itd'i wcale go pod tym wzgędem nie bronię,do prezesa Staszaka żadnych wiekszych zastrzeżeń nie mam,formalnie jest ład korporacyjny i decyzja należy do Orlenu,prezes Staszak pobrał dywidendy od spółek zależnych za 23',zobaczymy co zrobi za 24, a finalnie jeżeli Energa będzie jeszcze na gpw jaka będzie rekomendacja względem dywidendy dla Nas,to wszystko przed Nami, wtedy mozna oceniać,niewatpliwie na (+)dla obecnego zarządu są konferencje wynikowe,komunikacja i aspiracje by Energa byla perłą Pomorza