hoho - naganiacz "fasing" się znowu pojawił...
A dlaczego naganiacz, a do tego marny?
Bo od paru miesięcy tylko pisze, że zbiera, odbiera i w ogóle kupuje po taniości, ale...
NIGDY - mimo mojej prośby - nie wystawił zlecenia sprzedaży po 555, żebyśmy widzieli ile ma tych akcji
i czy rzeczywiście nie kłamie z tymi swoimi zakupami...
ech synek - naprawdę liczysz, że ktoś się nabierze na to? z drugiej strony - jaka spółka, ta (mało) sprytny naganiacz
;)