ehh umknela mi calkiem ta popoludniowa ,chyba nudna juz czesc spektaklu. niestety lud pracujacy popoludniami tak ma.
wracajac do korekty i do duzych wzrostow. gdy sie przypatrze jakie wydmuchy dzien w dzien i ile, rosna to taki wzrost ( przeciez poparty wynikami i perspektywami) nie jest nieuzasadniony.Kto go wywolal to juz inna sprawa.Na jakim poziomie sie ustatkuje tez nie wiemy.Spolka rosnie tyle ile jest dla kogos warta.Dzisiesza srednia byla 58.10. Zadanie wykonano.Nie wiem jaka maja srednia gdy zsumuja te pare dni ,trzeba by policzyc , ale dzisiejsze zamkniecie wygladalo na troche wrecz wymuszone w dol.moze jeszcze dobiora.tak czy owak ( wiem ,ze 50 wyglada urokliwie) jezeli zakonserwuja nowe wsparcie na 45 to gra muzyka.Nie wiem ilu z was ma rowniez ryvu, ale zezeli o mnie chodzi moga robic sztafete. raz ci,raz tamci.