znowu katatymia i pareidolia?...
jak myślisz, czemu tak wywalali dotąd i nie chcieli czekać, co prezeska powie w najblizszy piątek?
posłuchasz sobie niedługo opowieści o spadkach z powodu kursu, o mądrej strategii walki z US, o nieustannym rozwoju spółki (czyt. wzroście apanaży zarządu), kolejnych dealach z Chińczykami i takie tam...
tylko jakoś wciąż nie wiadomo, czemu daty nikt od tylu lat nie chce...
a widzisz przynajmniej, jak małymi paczkami jest zwabianie naiwnych i podawanie tlenu kropelkami, by mocno umoczeni już pisali o domykaniu luki?... :D