Ale nie należy chwalic dnia przed zachodem (czyli 17:30). Paru graczy się obudziło, co widać i po transakcjach i po indeksie zainteresowania, który mimo majówki skoczył wysoko od rana (było 6 jest 18). Mamy i blokadę od góry i próby zrzucania kursu i jego obronę. Nikt wczoraj nie kwapił sie po 2,28 (leżało 15 tysięcy), dzis juz sporo drożej.
Po majówce może być zabawniej - gdzieś między 2 i 3 skończymy ten tydzień, bo wszystko możliwe. Większośc zleceń to jednodniowe, bo długoterminowe już wczoraj i dzisiaj wyczyszczone (chyba że poukrywane).
Pozdrowienia