Ale po co? Amerykańskie fundusze kupują na całym świecie gdzie chcą i kiedy chcą?
Temat rzucony przez prezesa wyłącznie PR owo a to że jest bez sensu pod każdym względem to już Jasiu z GiePeWu nie musi kumać. Od prezentacji na targach w PowerPoint do Nasdaq jest odległość z Ziemi jak na słońce.