Wiem że pisałem o cierpliwości ale strasznie się to tutaj kisi... Miał być short a zrobił się long. Niestety wszedłem dwa razy, raz z zyskiem 30% i zamiast nie wchodzić drugi raz to lyklem haczyk z potencjalnym kontraktem... I wiszę. Wiem że ta spółka za kilka msc lub rok będzie stała dużo wyżej ale poprostu szkoda czasu bo jest fajny okres na szybkie inwestycje I zbieranie fajnej kaski..