Optymalny moment podpisania umowy wydawniczej zależy przede wszystkim od stanu gry, dostępnych materiałów promocyjnych i tego, ile miesięcy potrzebuje wydawca na marketing, QA i dystrybucję. Poniżej standardowa roadmapa dla pozyskiwania wydawców w gameingu.
- 24–18 miesięcy przed premierą – bardzo wczesny etap projektu. W tym czasie gra jest często dopiero w fazie koncepcji lub wczesnej alfy. Szansa na znalezienie wydawcy jest raczej niska do średniej, bo nie widać jeszcze finalnego produktu. To dobry czas na rozpoczęcie kontaktów, budowanie pitcha i przygotowanie materiałów typu vertical slice.
- 18–12 miesięcy przed premierą – zaawansowana alfa. Szansa na zainteresowanie wydawcy rośnie do średniej, bo widać już kierunek gry, ale nadal wymagane są mocne argumenty i wizualne demo. Warto w tym okresie prowadzić poważniejsze rozmowy i pokazywać roadmapę rozwoju.
- 12–9 miesięcy przed premierą – beta lub wersja bliska ukończenia. Szanse stają się duże, bo wydawcy mogą ocenić grę po jakości dem, retentionie testowych graczy i ogólnej wizji projektu. To czas na intensywne negocjacje.
- 9–6 miesięcy przed premierą – moment, w którym podpisywana jest większość umów. Szansa na zdobycie wydawcy jest najwyższa, ponieważ gra jest dopracowana, wydawca wciąż ma wystarczająco dużo czasu, aby przygotować marketing i dystrybucję.
- 6–3 miesiące przed premierą – stabilna wersja przed QA. Szanse spadają do średnich, bo pozostaje mniej czasu na przygotowanie kampanii marketingowej. Umowy nadal są możliwe, ale negocjacje muszą być szybkie i efektywne.
- 3–1 miesiąc przed premierą – ostatnia faza. Szanse na znalezienie wydawcy są niskie, a warunki finansowe i marketingowe mogą być ograniczone, bo wydawca nie ma czasu na sensowną promocję.
- <1 miesiąc przed premierą – tuż przed premierą. Szanse są bardzo niskie, praktycznie niemożliwe, by nowy wydawca wniósł realne wsparcie marketingowe lub dystrybucyjne.
Podsumowując: Optymalny moment to zwykle
9–6 miesięcy przed premierą ( do czerwca jesteśmy więc w tym okienku), przy czym warto rozpocząć rozmowy nawet wcześniej, bo proces negocjacji i due diligence zajmuje zazwyczaj
2–6 miesięcy. Jeśli zaczną rozmowy później niż 6 miesięcy przed premierą, ryzykujemy, że wydawca nie zdąży przygotować skutecznej kampanii, a oferta stanie się mniej atrakcyjna. Moim zdaniem będą więc robić wszystko żeby do końca czerwca znalazł się wydawca. Pozostały więc około 3-4 miesiące na akumulację pod informację o wydawcy. Zbiega się to ponadto z datą premiery nowego dema ( ma być ogłoszona na dniach, ale wcześniej już firma mówiła o 2Q26), tak więc potencjalny wydawca patrzy na nowe demo i podejmuje decyzje. Czyli data dema +1 miesiąc i decyzja.