Ciekawy scenariusz, od razu na myśl przyszło mi "bzdura!" gdyby nie to, że 1.10.2020 wyszło espi z genialnymi szacunkowymi wynikami, a kolejne dwa dni na wykresie, to spadki - a później wiadomo, wzrost do obecnego ATH.
A sięgając pamięcią nieco dalej, do 1.07 i także wybitnych szacunkowych wyników, po jednym dniu wzrostu mamy 4 dni spadków, a później rajd na ówczesne ATH;)
Paciorek o wyniki Panie i Panowie i do jutra.