Oczywiście chciałbym, żeby KNF, która dzisiaj otrzymała od spółki MOJ wniosek o wycofanie akcji z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez GPW, nie przychyliła się do tego wniosku z powodu samego faktu zaskarżenia uchwały z Walnego o delistingu do sądu i tym samym spółka MOJ byłaby notowana na GPW aż do wyroku sądu, ale czy tak może być? Ponoć nie. Ponoć...nie wiem...
Dopiero wyrok sądu może podobno cofnąć uchwałę z NWZA o delistingu, a do tego momentu spółka byłaby nienotowana na GPW.