Urwało mi część wpisu, jak zwykle, kiedy wpiszę "buźkę". Dokończę: moje wpisy raczej reanimowały ten stary wątek. Ludzie często patrzą tylko na tytuł i on wystarczy, by zaniepokoić, wzbudzić nieufność do spółki. Jestem na tym wątku wbrew sobie, bo tu akurat pojawił się problem. Myślałem, że chociaż w sprawie wolności słowa możemy być solidarni.