Kto mówił, że liczenie nie ma sensu? Codzienne pytanie: "gdzie jest prokurator?" (chociaż się zna adres) na witrynie odstraszającej kupujących jest...dziwne. Kora obiecała odświeżyć wątek - żeby się Luz nie czepiał - i są: "Pierwsze pozwy".
Zgadzam się, że WKM sypie
akcje. Pytanie: na ile są zdesperowani, żeby sprzedawać dużo i szybko, a na ile chcą wzostu kursu. Chcę mieć nadzieję, że nie chcą łajby zatopić, ale kto wie, co oni zrobią? Wg dopuszczalny limit dosypywania właśnie przekroczyli.