Kolejna próba wywołania sprzedaży akcji.:) Właśnie mamy do czynienia z kolejna próbą wywołania wolumenu obrotów poprzez fałszywy wzrost kursu. O co chodzi ? Chodzi o to, żeny zniecierpliwieni alcjonariusze zaczeli sprzedawac akcje. Ponieważ wzrost jest nietrwały, to wzrosnie zniecierpliwienie tych, którzy akcje chca sprzedać. Ponieważ kupbo jest fingowane, wzrostu nie będzie, wzeosnie zatenm frustracja sprzedających, którzy, jesli plan sie powiedzie, zaraz zaczną sprzedawać. Jeśłi próba sie nie uda, i niewielu akcje sprzeda, wrócimy do wolumenów dziennych na pozoimie średnim ok. 1 k akcji. I zabawa bedzie trwała nadal. Gdyby popyt był prawdziwy i uzasadniony, np. sprzedażą Konesera, to mielibysmy ruch w interesie. Ale tak się nie dzieje.Niebawem wrócimy do 4 złotych za akcję i kurs bedzie kontynuował sapdki - na mirkowolumenach, ale jednak.
Taka jest moja spekulacja.:)