Prawdą jest, że przy dobrych chęciach taki "flash mob" na walnym też by tych rozgrywających cwaniaków sprowadził na ziemię.
I tu wcale nie trzeba knuć spisków. Wystarczy otwarta inicjatywa akcjonariuszy.
BTW
Ile posiedzeń RN odbywa się w roku?
Może ja nie ogarniam tej "kulturki", ale 2000 zł na głowę za jedno posiedzenie takiego członka to jest duża kontrowersja.
5 członków daje koszt 10 000 zł za spotkanie. Można doić? Można. Ale się nie powinno.