Oj biedny Karsyk- desperat. Szkoda, że jeszcze musisz się tu męczyć, trzeba było w marcu, kiedy się dopytywałeś przejść do relka. A ty coś tam bredziłeś, że to to samo co nowa gala. :))))
A jeszcze westa, i te twoje wpisy: panowie jest dobrze, to nic że wyniki słabizna, to nic, będzie lepiej, w sumie to nie ma znaczenia i takie tam titu titu, aż tu nagle 80% w dół za chwilę. Jak ktoś tam ciebie słuchał to ma nieźle zamienione.
I jeszcze parę innych perełek- mobilków się znajdzie.
Od tego czasu traktuję wpisy Karsyka bardziej rozrywkowo niż informacyjnie. i tyle