Columbusowi też już urządzali na forach pogrzeb za życia. A bo kurs szorował po dnie, bo zadłużenie, bo ujemne kapitały własne... i co? Ucieczka do przodu poprzez przejście na GPW, kurs dobre 150% powyżej dołka. Dlaczego tu by się to miało nie powtórzyć, skoro wszystko zależy od DC24 jak w przypadku Columbusa?