Nie, po prostu stwierdziłem fakt. To Wy cytując "na głos" myślicie że ktoś zrobił źle sprzedając na tych poziomach bo potem będzie płakał jak zacznie rosnąć. Nic na to nie wskazuje, po spadku o 70% i inflacji w okolicach 20% jak i braku jakichkolwiek pozytywnych zachowań kursu po rzekomo przełomowym raporcie nie wiem skąd ten optymizm. Na ten moment każdy kto sprzedał może czuć się wygranym.