to byłoby zbyt proste i naiwne. rynek zwęszy, że AIG ma coraz mniej akcji to podstawi kasę do odkupienia tego co będzie spadać, bo temat będzie atrakcyjny - nie ma ryzyka, że po byle wzroście jakiś krawaciarz wywali na lewo pakę i zdusi to co urosło. kupujący dzisiaj nie wywalą za tydzień czy miesiąc. dlatego 2,00 pln jest mozliwe przy dużej bombie rzuconej na kupujących, ale takich "schematów" raczej nie będzie.