nikt nie wie, co czas przyniesie, ale jedno jest pewne: Mispol uklepał klepisko aż miło, jak się rynek kapnie, że to tanizna, to zaczną nawet dla próby podbierać i temat tak się rozbucha, że wyleci ponad piątala, a dalej Ósemkę. Taka reguła jest na rynku, to samo leci na większości spółek.