w tesco widziałem jedynie Panią Walewską i Warsa, w careffourze jakieś kremy dla kobiet (dość dobrze się prezentujące) i to by było na tyle. Moim zdaniem Miraculum ogólnie nie widać w marketach, są jakieś małe ilości, które w ogóle nie rzucają się w oczy. Jeśli specjalnie bym tych produktów nie szukał, nie zauważyłbym ich. :(