Tak, tak - humor partyjny, pisowski, katolski xD
Chrystusie Jezusie, to się chyba nigdy nie skończy - pierwszy raz, słowo daję!!!, widzę kogoś aż tak ograniczonego. Prawdę mówiąc nie zdziwiłbym się zupełnie, gdybyś nawet nie miał matury. Wyjazd do Szwajcarii nabiera coraz większego sensu - z takim intelektem mógłbyś robić tu za stróża/kasjera i żyć jak parias. Tam robiąc to samo masz pewnie nie najgorzej.
Na foty wciąż czekam, choć z coraz mniejsza nadzieja - co do stanu majątkowego nie będę się powtarzał po raz trzeci. Wszystko i tak jak grochem o ścianę.