Złotko, nikt by nie zawracał sobie głowy kimś takim jak ty, gdyby nie twoje pyskowanie i chamówa jaką odwalasz na tym forum od dawna. A że przy okazji wyszło na jaw, że jesteś patologicznym kłamcą (wciąż czekam na foty!), po prostu pozwala sobie z ciebie troszkę podrwić - co też robimy, muszę przyznać, że z nie małą przyjemnością z mojej strony :-)
Nie będę ci się zwierzał z mojego stanu posiadania, bo z domu wyniosłem to, że przechwałki tego typu to objaw buractwa i złego stylu - rozumiesz? Wątpię, bo widać, że nie obracasz się w kręgach ludzi na pewnym poziomie. Żyję mi się bardzo dobrze i to ci powinno wystarczyć, mam nawet czas na to by popisać sobie z pewnym zakompleksionym do granic możliwości osobnikiem na forum bankiera (idę o zakład, że właśnie z prowincji).
Tyle ode mnie, idę nakramić świnie i spać - Z Bogiem!