Dr. jestem pewien,że masz rację co do samego urzadzenia, też uważam,że to może/ wciąż/ być rewolucja w anestologii i nie tylko, ale też doskonałość tego urządzenia może być przeszkodą w jego szybkim marszu do szpitali. Tak jak ogólnie bywa w poważnym dochodowym bisnesie opór środowiska/ producentów strzykawek i igieł dotychczas stosowanych/ może być spory i dopiero korzyści ze stosowania tego naszego urządzenia/ ubezpieczenia/ oraz swiadomość ogółu w tym pacjentów, może przyspieszyć proces rozprzestrzeniania się go. Dlatego myślę,że przed nami jeszcze nie łatwa droga do powszechnego stosowania tej medody inekcji, co oczywiście nie wyklucza tego,że jesteśmy na właściwej ścieżce do sukcesu finalnego. Wierzę w to od kilku lat i akcji nie zamierzam się szybko pozbywać, myślę też, że spora grupa akcjonariuszy ma podobne zdanie i dlatego mamy takie obroty, jak mamy. Pozdrawiam i liczę na dalszy up to date na temat spółki.