Skoro jesteś taki błyskotliwy to przypomne - w połowie lutego Tomasz Tuora, prezes i udziałowiec PZ Cormay, sprzedał ok. 509 tys. akcji giełdowej spółki. Zainkasował za nie 7,4 mln zł, co oznacza, że na transakcji zarobił 1,2 mln zł.
Sprzedane akcje, trafiły do portfela prezesa w połowie grudnia 2012 r. poprzez cypryjską spółkę Planezza. Wtedy za papier zapłacił 12,2 zł, czyli o 2,4 zł mniej niż w dniu ich odsprzedaży. Czyli 3 miesiące trzymamy a potem ŁUP w rynek. Jaka jest gwarancja że tu będzie inaczej ? Dobre słowo prezesa, a może wielebny kupi cały pakiet?
Jeśli nie wiesz jaki jest dalszy ciąg tej historii to popatrz na kurs Cormaya.