Wyjatkowy prymityw wielonickowy , szkoda nawet wspominac o nim. Co do sesji to panika i histeria niestety. Potem juz efekt kuli sniezniej, dobralem sobie i na tym koncze zakupy na Dependzie. z mojego puinktu widzenia mam juz bardzo duzo i starczy mi. W sumie nic sie nie zmienilo jesli chodzi o plany spolki to jednak NC i trzeba byc przygotowanym na takie sesje. Dzisiaj sporo osob cielo straty kupujac wczesniej w okolicach 45-50 groszy, stad dramatyczne wywalanie. Czasami nie rozumiem takich zachowan ale kazdy jest kowalem wlasnego losu. Jak ktos wspomnial dzis, zarabiaja tylko nieliczni. Tutaj sytuacja jest w tej chwili arcydynamiczna +33, -23, powroty do bazy po wystrzalach. Kociokwik jednym slowem.
Mimo dzisiejszego lomotu zdania o spolce nie zmieniam - przyszlosc przed nami w zielonych barwach sie mieni.