Pojawianie się tego typu merytorycznych wypowiedzi służy jedynie wystraszeniu co bardziej niedoświadczonych inwestorów i zazwyczaj przypada tuż przed wzrostami.
Bo należy zapytać, kim jest autor posta?
Insiderem, który z dobroci serca siedzi po nocy na forum bankiera i ostrzega ulicę?
Kimś kto posiada akcje? To po co je posiada skoro są takie słabe...
Kimś kto nie posiada akcji? To po co traci czas na forum...
Ja np. jestem jednym z tych niekumatych co wierzą w spółkę i jeśli spadnie na 54 zł to załaduję się jeszcze mocniej. I poczekam. Cierpliwy i kamień ugotuje.
A jeśli masz merytoryczne argumenty to wszyscy chętnie posłuchają.