CZY PROGRAM „SAFE” TO PUŁAPKA? WYCHODZĄ NOWE, SZOKUJĄCE FAKTY!
Program był intensywnie reklamowany w mediach, a rząd wychwalał każdy jego aspekt, milcząc o tym, co tak naprawdę kryje się za podpisaniem umowy z Unią Europejską. Posłowie opozycji, którzy dotarli do szczegółów, nie mają wątpliwości: program SAFE to „gwóźdź do trumny” naszej gospodarki. Każdy z nas chce bezpieczeństwa militarnego, ale nie za taką cenę!
Im głębiej analizujemy szczegóły programu SAFE, tym gorzej to wygląda. To, co miało być wsparciem, zaczyna przypominać finansową pętlę na dekady. Dlaczego powinniśmy się martwić? Oto 6 konkretnych powodów:
Czek in blanco: Nie znamy realnego oprocentowania, ponieważ Bruksela ma zaciągać pożyczki w transzach przez lata. Podpisując umowę teraz, dajemy im wolną rękę. Jeśli wezmą kredyt nawet na 10%, my będziemy musieli go spłacać przez kolejne 45 lat!
Brak suwerenności: Program ma służyć interesom Unii. Nie ma w nim miejsca na elastyczność czy ochronę naszych własnych interesów narodowych.
Ryzyko polityczne: To Komisja Europejska decyduje, czy i kiedy uruchomić środki. Jak wiemy, decyzje Brukseli nie zawsze idą w parze z polską racją stanu. Co, jeśli po zmianie rządu Unia zablokuje wypłaty, a odsetki i tak będziemy musieli spłacać?
Ukryte koszty (60/40): Polska, Rumunia i Węgry mogą otrzymać kredyt pokrywający tylko 60% inwestycji. Co to oznacza? Do każdych 100 mln zł musimy DOŁOŻYĆ 40 mln zł z własnego budżetu! Każda inwestycja będzie dla nas o prawie połowę droższa.
Wypływ kapitału: Polska może wydać tylko 80% środków z SAFE w kraju, a 20% musi trafić poza nasze granice. Ile z tych pieniędzy ostatecznie zasili zagraniczne spółki działające u nas? Dlaczego nie możemy zainwestować całości w polski przemysł i dlaczego my nie możemy całkowicie decydować o naszych inwestycjach i potrzebach? Czy rząd pokaże pełną listę firm zbrojeniowych, które skorzystają z tego programu?
Obca obecność: Czy ambasador Niemiec faktycznie był obecny na posiedzeniu Sejmu podczas debaty nad programem SAFE? Jeśli tak, to dlaczego? Czy na bieżąco pilnował interesów Niemiec?
Niemcy i Francja biorą gotówkę, my długi?
Dlaczego Niemcy nie garną się do SAFE? Bo oni korzystają z programu ASAP – bezzwrotnych dotacji na zbrojenia (produkcja artylerii)! Niemcy otrzymali 130 mln euro, Francja 38 mln euro, a Polska... marne 2 miliony. Oni budują fabryki za darmo, a my mamy brać drogie pożyczki, z których pieniądze i tak mogą popłynąć do zachodnich koncernów?
To nie będzie interes życia? To gigantyczny błąd, za który zapłacą nasze dzieci i wnuki.