Zapomniałem jeszcze spytać co tam w mbf? Tak się rozwijają, że chcą kupić rzepak, olej, sprzedać nawozy i co tam tylko sobie wymarzycie. Szkoda tylko, że Irydy i Mallarda nie chcą kupić i tym handlować, bo sami stworzyć tego jakoś nie mogą. Kasy nie mają, umiejętności nie mają, konsorcjum marne i co z tego moze wyjść? Trole forumowe, odpowiedzcie wszystkim na te pytania.