Swego czasu nieopatrznie zgodziłam się na założenie subkonta "Oszczędzanie", którego posiadanie polegało na tym, iż odprowadzano na nie drobne kwoty kilkuzłotowe od każdej transakcji. Można było przerzuć je z powrotem na konto główne przelewem wewnętrznym.
Przez długi czas nie pokusiłam się kontrolę owego subkonta ani z niego nie korzystałam. Zdarzyło się jednak, że z ciekawości przelałam sobie całą "zaoszczędzoną" kwotę na konto główne. Tego dnia i następnego wykonałam kilka operacji finansowych. W historii pokazały się przelewy na konto "Oszczędzanie" w wysokości kilku złotych. Jakież było moje zdumienie, gdy sprawdziłam jego stan. Wynosił 0,00.
Nie chciało mi się sprawdzać, czy wcześniej zdarzały się takie kwiatki, ani też użerać się z bankiem o te kilka złotych, zwyczajnie zlikwidowałam subkonto.
Tyle, że nie mozna tego uczynić poprzez internet, to cała procedura przez m-Linię, do której trzeba mieć trochę czasu i cierpliwości.