Gabi przedstawiłeś swój punbkt widzenia. Według mnie punkt widzenia skrzywiony ciut przez nieudane inwestycje chyba w sztuczkę. No cóż nie każdy wie kiedy kupić i kiedy sprzedać.
Ponad 2 lata temu w podobny sposób opluwano mnie za kupno niejakiego KGHM. Powiem ci tylko tyle, że im bardziej kurs spadał w kierunku 20 zł, tym więcej pojawiało się podobnych tobie forunmowiczów, którzy już widzieli swoimi oczyma i zleceniami po stronie kupna 10 zł. Na nic zdawało się tłumaczenie, że miedź w końcu odbije i wraz z nią rynek metali kolorowych.
Na nic się zdawało tłumaczenie, że mają aktywa w jednej z największych sieci telefonii komórkowej w Polsce z wieloma milionami klientów.
Jak się skończyło każdy może sprawdzić na wykresie historycznym.
Skoro w żaden sposóbh nie jesteś przekonany do inwestycji w Cognor SA to mam dla ciebie propozycję. Po prostu nie kupuj tych akcji i tyle.
Giełda to ryzyko. Giełda to ciśnienie. Giełda to rynek dla tych, którzy potrafią nad tym wszystkim zapanować. Zarabiam od lat i nie zamierzam tergo zmieniać. Jestem zaangażowany delikatnie w Cognora ale każdy dołek wykorzystuję do powiększania pozycji. Do tego rynek pieniężny i forex, tak dla równowai.
Ale z jednym przyznam rację pesymistom. Sztuczkowski jest marnym managerem. Dobrego gracza-inwestora ocenia się tak na prawdę po tym czy i ile zarobił w czasie bessy. W hossie wielu się to udaje.