Szukam ale nie mogę znaleźć. Ostatnia sprzedaż sfinalizowana została w lipcu 2012, mimo że podpisana była w lipcu 2011. Jeśli o tą należność chodzi, to jest to jakieś nieporozumienie. Rok czasu stracić i jeszcze pieniędzy za to nie dostać?
Dotarłem też do raportu sprzed roku. Podpisali umowę z domem maklerskim, że w razie potrzeby będą emitować obligacje do kwoty 30 mln. Chodzi o IDM? Oni mają teraz kłopoty i nie mogli pomóc Atonowi w finansowaniu? Czy Aton nie chciał finansowania bo nie ma zamówień. Ale po co te ostatnie emisje skoro mogli (pewnie o wiele taniej) emitować obligacje?
Na koniec chcę zapytać o Falentę. Skąd w ogóle się te plotki pojawiły?