Po ostatnim raporcie kwartalnym widać, że spółka nie działa na rynku ze stałą marżą - stąd moje pytanie. W całej tej zagadce mamy za mało danych żeby to odgadnąć, bo mamy niby umowę zakupu paliw ale nie wiemy ile i za ile zostało z niej zrealizowane (w raporcie o umowie jest tylko napisane, że dostawy będą realizowane do końca tego roku, czyli spółka mogła kupić trochę, większość albo całość). Do tego dochodzi program motywacyjny w którym osoby uprzywilejowane obejmują akcje 270 razy taniej niż są one notowane na giełdzie, a my akcjonariusze nie wiemy nawet na jakich warunkach.