nie ma coś ię martwić , niech ktoś spróbuje kupić tu pakiecik za 200 - 300 tys .Na razie kombinują z brakiem popytu a Ci ,któzy nie wytrzymją puszczają prezenty. Jak prezenty się skończą pociąg ruszy. Jeden z kolegów a forum ,któy tutaj sporo czasu jest podobnie opiniuje.