nie zamrozone ale zagrożone.
ten skolejny skup akcji w nowej strategii to już przegięcie i daje wiele do mhyślenia
obecnie oficjalnie jest tylko 20% akcji FF, po koloejnym skupie będzie mniej ok 17% a dodając tych co się nie ujawniają a mają po kilka procent to wychodzi FF poniżej 10%.
Nie rozumiem, firma tak mocno sie reklamuje aby zachęcić chętnych na akcje ale od kogo te akcje kupić pytanie?
Regularne małe dywidendy zachęcejące
A głownym rynkiem USA
Co to za zagrywka pod publiczke?
Chcą zdjąć firme z notowań i przenieść do USA,
widzi ktoś inne opcje?