GG,takim jak ty........uratowała,zdecydowana większość to rozumie,tylko nielicznym, GG tak mocno uwiera,wiec to nie jest kwestia "lubienia" tylko elementarnej przyzwoitości,że jeżeli ktoś działa również w twoim interesie to się na jego nie szczuje,pomawia,insynuje niecnych zamiarów itd