Wysiadka , może i dobra ! Ale tylko wtedy gdy masz groszowe ilości akcji . Bo spróbował byś sprzedać 100 k . To zdajesz sobie sprawę jaka prowizję byś zapłacił i jak mocno w dół zbił wartość akcji . Przy drobnicy można się bawić w kupno- sprzedaż , ale przy grubych tysiącach … spokojnie się czeka … chociażby na dywiwideny. Ja już je zbieram od 6 lat , więc to co włożyłem już dawno w dywidendach mi się zwróciło